Czym jest tatowanie - recenzja
Edukacja,  Książki

Czym jest tatowanie? Przedpremierowa recenzja

Czym jest tatowanie? Znasz ten termin, słyszałaś już o nim wcześniej? Jeśli chodzi o matkowanie, to jasne że tak, ale tatowanie już nie. A tak mało mówi się o rodzicielstwie z perspektywy ojca, a szkoda. Postanowił nadrobić ten brak Krystian Hanke, który napisał książkę Tatowanie. Jak zostałem lekko odklejonym ojcem. W tym poście poznasz męski punkt widzenia.

Czym jest tatowanie – fabuła książki

Krystian Hanke jest autorem cyklu Projekt tata, w radiowej Trójce. Napisał on książkę, która ukaże się nakładem Wykładem Literackiego już 14 października! Musicie przyznać, że na rynku czytelniczym nie ma wielu książek, które by opisywały spojrzenie na rodzicielstwo oczami ojca. Osobiście “znam” tylko jeden blog męski – blog ojciec. Sami musicie przyznać, że nie ma za wiele informacji, co myślą, czują panowie, gdy na świecie pojawia się ich potomek.

Tą lukę postanowił wypełnić autor, ojciec dwójki dzieci. Książka zaczyna się od rozdziału pt “Czerwiec” i na tym samym się kończy. Co miesiąc są inne “atrakcje”, problemy, trudności, którym trzeba stawić czoło.

Wody płodowe odeszły, skurczów nie ma, ale stres potężny. Tego nie uczyli na żadnych zajęciach. Nie omawiała żadna lekarka. Lekcja nieprzerobiona. Trzeba jak najszybciej jechać do szpitala. Konie zaprzęgać i w drogę. Nie, nie jest mi ani trochę do śmiechu. W życiu nie obudziłem się tak szybko.

Też jestem mamą wcześniaka, więc wiem co autor wtedy czuł. Ważne, że wszystko dobrze się skończyło. Jest tu mnóstwo krótkich rozdziałów, które przybliżają nam codzienność autora, a także wypowiedzi jego dzieci. To super pamiątka mieć takie zapisane hasełka dzieci, różne przejęzyczenia:)

Znajdziecie tu kwestie związane z przedszkolem, szkołą, pojawieniem się rodzeństwa, przeklinaniem, obowiązkami domowymi i wiele więcej. Nie chcę Ci psuć przyjemności, więc nie zdradzę ich wszystkich. Myślę, że najważniejsza jest moja opinia, którą znajdziecie poniżej.

Moja opinia

Jakość tak się składa, że zdecydowanie więcej czytam książek, których autorami są kobiety. A już na pewno książki, przygotowujące do rodzicielstwa, były pisane przez kobiety. Jednak Tatowanie to rewelacyjna książka, pełna humoru, ale nie obyło się bez trudnych sytuacji. Wiele razy uśmiałam się do łez, ale dowiedziałam się też jak może patrzeć mężczyzna na daną sytuację. Dodatkową wartością są historie tzw domowe, słowa wypowiedziane przez dzieci, które sprawiają, że ta historia może być nam jeszcze bliższa. Jak będziecie mieć okazję, to koniecznie ją przeczytajcie, bo warto wiedzieć, jak nasza druga połowa patrzy na wychowanie dzieci.

A wy znacie poradniki pisane przez mężczyzn, znacie blogi parentingowe pisane przez tatusiów? Zainteresowała was ta książka?

Zapisz się i odbierz prezent!

komentarzy 9

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *